Remanent na koniec roku: kiedy musisz go zrobić, a kiedy robisz go niepotrzebnie?
Czy naprawdę musisz robić remanent na koniec roku, czy od lat robisz go niepotrzebnie? Zobacz, kogo dotyczy spis z natury i jak go prawidłowo wykonać. Wyjaśnia Kancelaria Podatkowa PATRON – biuro rachunkowe Nowy Sącz.
Remanent na koniec roku: kiedy musisz go zrobić, a kiedy robisz go zupełnie niepotrzebnie?
Końcówka roku kojarzy się wielu przedsiębiorcom z jednym słowem: remanent. Jedni podchodzą do niego z przyzwyczajenia („zawsze robiłem, to zrobię”), inni boją się, że jak czegoś nie wpiszą, to urząd skarbowy ich „dopadnie”. Tymczasem w praktyce część firm powinna wykonać spis z natury obowiązkowo, część – tylko w określonych sytuacjach, a część… od lat robi go zupełnie niepotrzebnie.
Pani Magdalena prowadzi salon kosmetyczny w formie jednoosobowej działalności. Co roku 30 grudnia skrupulatnie spisywała wszystkie kremy, toniki, maseczki, ręczniki i środki czystości. Traciła na to kilka godzin, a potem jeszcze płaciła za wprowadzanie remanentu do systemu. Gdy trafiła do naszej kancelarii i omówiliśmy dokładnie, jak wygląda jej działalność, okazało się, że w ogóle nie musiała robić remanentu, bo nie prowadzi sprzedaży towarów – świadczy usługi. Jej „zapasy” to w praktyce materiały zużywane w trakcie zabiegów, a nie towar handlowy.
To dobry przykład, jak bardzo remanent bywa przeceniany. Z drugiej strony mamy firmy handlowe, które z kolei bagatelizują temat i wpisują „na oko” kilka pozycji z magazynu, nie przejmując się realnym stanem towarów. Przy kontroli różnica między stanem księgowym a faktycznym może przekładać się na poważne konsekwencje podatkowe.
Kto faktycznie musi zrobić remanent?
Co do zasady spis z natury na koniec roku dotyczy:
- przedsiębiorców na skali lub podatku liniowym, jeśli posiadają towary handlowe, materiały, półprodukty lub wyroby gotowe,
- przedsiębiorców na ryczałcie, gdy prowadzą handel lub produkcję i mają towary na stanie.
Jeżeli prowadzisz typowe usługi (np. fryzjer, kosmetyczka, trener, doradca), często nie masz obowiązku robienia remanentu. Kluczem jest odpowiedź na pytanie: czy masz towar, który kupujesz po to, by go sprzedać klientowi w niezmienionej postaci? Jeśli nie – być może remanent Cię nie dotyczy.
Typowe błędy, które widzimy w praktyce
- Wpisywanie wszystkiego, co jest w firmie
Do remanentu trafiają biurka, komputery, środki czystości, a nawet ekspres do kawy. Tymczasem to nie są towary handlowe ani materiały do wytworzenia produktu. - Wycena „po starej cenie”
Przedsiębiorca kupił towar 8 lat temu drogo, dziś jest mniej wart, ale w remanencie nadal wpisuje pierwotną cenę zakupu. A przecież można uwzględnić faktyczne obniżenie wartości, zwłaszcza gdy towar jest uszkodzony lub przestarzały. - Pomijanie towarów uszkodzonych lub trudnosprzedawalnych
Zdarza się, że w magazynie zalegają rzeczy, których nikt nie chce kupić. To też trzeba ująć w spisie – ale można to zrobić z obniżoną wartością. - Brak remanentu likwidacyjnego
Przy zamknięciu działalności wielu przedsiębiorców po prostu „oddaje papiery do księgowej” i zapomina, że powinien sporządzić spis na dzień likwidacji. To potem wraca w postaci korekt i dopłat.
Jak mądrze podejść do remanentu na koniec roku?
Dobrze działa prosty schemat:
- Ustal, czy na pewno masz obowiązek spisu – jeżeli prowadzisz wyłącznie usługi, być może nie musisz robić remanentu.
- Przejdź fizycznie przez magazyn lub miejsce przechowywania towaru – nie opieraj się tylko na stanach z programu.
- Oddziel towary od pozostałych rzeczy – sprzęt, meble, środki czystości to nie remanent.
- Zastanów się nad realną wartością – uszkodzone, zwrócone, przeterminowane rzeczy powinny mieć niższą wycenę.
- Zachowaj remanent w formie, którą da się obronić – wydruk, podpis, data, logiczny porządek pozycji.
W naszej pracy bardzo często spotykamy dwie skrajności: albo remanent jest robiony „na wszelki wypadek” i kompletnie bez sensu, albo w ogóle go nie ma, choć powinien być. Jedno i drugie da się naprawić – najlepiej jeszcze przed 31 grudnia.
FAQ – Remanent na koniec roku w praktyce
- Mam usługi, trochę materiałów i żadnego „magazynu”. Czy muszę robić remanent?
Niekoniecznie. Jeżeli nie sprzedajesz towarów, a Twoja działalność polega wyłącznie na świadczeniu usług, często remanent nie jest wymagany. Warto jednak omówić konkretny profil działalności z księgowym, żeby nie pominąć czegoś istotnego. - Czy w remanencie muszę uwzględniać środki trwałe, np. komputer, drukarkę, fotel?
Nie. Środki trwałe nie są częścią remanentu towarów. Spis dotyczy towarów handlowych, materiałów, półproduktów i wyrobów gotowych – a nie wyposażenia czy sprzętu biurowego. - Co, jeśli w magazynie mam towar, który jest uszkodzony albo praktycznie niesprzedawalny?
Taki towar również powinien znaleźć się w remanencie, ale nie musi być wyceniony po pierwotnej cenie zakupu. Możesz zastosować wartość obniżoną, uwzględniając realną możliwość sprzedaży – pod warunkiem, że jesteś w stanie to uzasadnić. - Czy muszę pokazywać remanent urzędowi skarbowemu?
Na co dzień nie, ale urząd może o niego poprosić przy kontroli lub czynnościach sprawdzających. Dlatego tak ważne jest, aby spis był wykonany rzetelnie, podpisany, datowany i zgodny ze stanem faktycznym.
Jeżeli nie masz pewności, czy Twój remanent jest potrzebny, poprawny albo po prostu chcesz wreszcie zrobić to spokojnie i „po ludzku”, Kancelaria Podatkowa PATRON – Biuro Rachunkowe Nowy Sącz może pomóc Ci przejść przez ten proces krok po kroku, bez nerwów i bez niepotrzebnego papirologicznego chaosu.
